My na Facebooku ;)

środa, 12 sierpnia 2015

Tatusiu wróć..

Kto widział rozbity dom, ten wie ile smutku tam tkwi.
Ten poznał tragedię serc, ten widział dziecięce łzy. 
Dziś coraz więcej tych ran, co nie chcą zabliźnić się, 
Bez Boga, kto karę im dał? Posłuchaj i zrozum ten śpiew.

. Ach, wróć tatusiu, do domu wróć.
Wróć do mamusi, masz przecież klucz. 
My wciąż czekamy na powrót Twój, 
Tak pragnę mówić – to tatuś mój!

Tato, tato gdzie żeś jest, czemu postąpiłeś źle? 
Czemu zostawiłeś nas i odszedłeś nagle w świat? 
Porzuciłeś mamę, mnie, a nam jest bez ciebie źle. 
W szarym bloku pusty dom, tato, tato zrozum to!

. Ach, wróć tatusiu, do domu wróć.
Wróć do mamusi, masz przecież klucz. 
My wciąż czekamy na powrót Twój, 
Tak pragnę mówić – to tatuś mój!

Tato, tato, czemu tak, zmarnowałeś szczęście nam. 
Czemu wódka ciągnie cię i upijasz ciągle się. 
Czemu zdradzasz mamę wciąż, zobacz tato tu masz dom. 
Tato zobacz nasze łzy, wróć i zacznij żyć!

 Ach, wróć tatusiu, do domu wróć.
Wróć do mamusi, masz przecież klucz. 
My wciąż czekamy na powrót Twój, 
Tak pragnę mówić – to tatuś mój!

Mamo! Tato stoi w drzwiach, wpuśćmy proszę Go pod dach 
Pozwól Tacie z nami być, wódkę przecież przestał pić. 
Kwiaty piękne przyniósł Ci, popatrz jak mi serce drży 
Ucałujmy się więc już, Mamo proszę wpuść Go wpuść.

Kochano mamo, najdroższa ma, 
spójrz w moim oku, dziś szczęścia łza, 
Bo razem z nami, nasz tato jest 
I to jest dla mnie, najszczęśliwszy dzień.




A jak się kończy nasza historia?

3 komentarze:

  1. Przeczytałam notki i zalałam się łzami. Mamy podobną sytuację, z tym, że moje szczęście niedługo skończy 5 miesięcy, a ja jestem nieco młodsza. Dużo, dużo cierpliwości, wytrwałości i miłości życzę Tobie, ale także sobie, bo liczę na to, że skoro los obdarzył nas tak cudownymi synkami to i da nam szansę na szczęście z mężczyznami, którzy będą cudownymi tatusiami dla naszych skarbów. Pozdrawiam Cię chłodniutko, bo ciepełka mamxm nadmiar w taką pogodę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteśmy silne, musimy być dla naszych skarbów. To oni są biedni bo nie mogą patrzeć jak ich dzieci rosną, uśmiechają się. Damy rade :)
    Pozdrawiam również :*

    OdpowiedzUsuń