My na Facebooku ;)

niedziela, 27 września 2015

Rodzina-najcenniejszy dar jaki człowiek może posiadać.

  Ostatni list od M pokazał mi jak bardzo jestem samotna. Tak, mam Michałka, jest On dla mnie całym światem ale jednak pewnych rzeczy nie rozumie. Nie mogę z nim pogadać jak z przyjaciółką czy mamą. Czy samotność może aż tak bardzo wpływać na samopoczucie? Może. Wasze wiadomości, wiadomości koleżanek pokazują mi to bardzo dosadnie - 'Jest ciężko ale mam wsparcie mamy, bez Niej nie dałabym rady.' Właśnie, wsparcie mamy, którego ja również bardzo potrzebuję.
  3 dni temu zmarła moja sąsiadka. Bardzo fajna kobieta, w czasach dzieciństwa była dla mnie jak druga babcia. Nie mogłam być na pogrzebie. Dlaczego? Dlatego, że jestem bardzo daleko..
Tyle rzeczy mnie omija, tyle rzeczy przegapiłam tylko dlatego, że dzieli mnie taka odległość.
Czy to, że w mieście rodzinnym mogę GO spotkać, spotkać Jego kolegów czy rodzinę to wystarczający powód, żeby nie móc tam mieszkać?  Czy do końca życia będę uciekać i unikać tego co tak naprawdę nieuniknione? A może przebywanie blisko rodziny jest cenniejsze niż cokolwiek innego?
  W mieście rodzinnym mam przyjaciół, siostrę, babcię a przede wszystkim MAMĘ. Co prawda nie ma tam Uczelni ale szczerze powiedziawszy chyba na razie nie stać mnie na studia. Jest za to szkoła policealna, mogłabym się do niej zapisać. Pracuję i tak przez internet więc pracy nie zostawię.
Co mnie tu trzyma? 4 puste ściany i obce miasto? Obcy ludzie? Obce ulice?
Nie trzyma mnie tu nic.
  Od 3 dni szukam mieszkania do wynajęcia w moim rodzinnym mieście. Tak, zdecydowałam, że wracam. Zbyt długo uciekałam tak naprawdę nie wiem przed czym.
Wrócę do tego co znam, do znajomych uliczek, placów zabaw, do przyjaciół, do rodziny. Będę miała wsparcie którego tak bardzo potrzebuję. Michałek będzie miał babcie a babcia będzie miała swojego ukochanego wnusia.
  Dlaczego tak późno się na to zdecydowałam? To było tak oczywiste. Na siłę chciałam wszystkim udowodnić jak jestem silna i samodzielna. Udowodniłam to ale przede wszystkim sobie, Nic nie pomoże mi tak stanąć na nogi jak bliscy ludzię, którzy jak trzeba to postawią mnie do pionu, którzy ze mną popłaczą, którzy po prostu będą ze mną.
  Samotność to najgorsza rzecz jaka może spotkać człowieka. Świadomość, że nie ma z kim porozmawiać, że nikt do Ciebie nie zapuka, nikt Cie nie odwiedzi.  Nic nie daję tak ogromnego szczęścia i siły jak wsparcie bliskich. Nie ma nic cenniejszego na świecie od rodziny. Mój maleńki cud, mój synek zasługuję na to, żeby tak jak inne dzieci mieć babcię, która będzie go rozpieszczać. Nie ma ojca ale może mieć blisko ludzi, którzy go bardzo kochają. Dzisiaj niedziela, dzień dla rodziny, już niedługo i ja będę się cieszyć tym dniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz