My na Facebooku ;)

poniedziałek, 28 września 2015

O związkach i samotności. Samotna matka kontra mama w związku.

  Często spotykam się ze stwierdzeniem 'ja to Ci zazdroszczę, wychowujesz syna jak Ci się podoba, nikt Ci się nie wtrąca, nie musisz prać niczyich gaci, po nikim sprzątać'. Zawsze kiedy to słyszę czuję ból. Jest mi przykro, że ktoś ma tak dużo a tego nie docenia.
Mając partnera, osobę która mimo wszystko jest przy Tobie, wspiera Cię, pomaga. Osobę do której możesz się przytulić, na którą możesz pokrzyczeć, kogoś z kim możesz się pokłócić tylko po to żeby zaraz się pogodzić. Kogoś z kim możesz obejrzeć wieczorem nudny film w tv z kieliszkiem wina w ręku ,wtuleni w siebie na kanapie pod kocem, kogoś z kim możesz się śmiać ze wścibskiej sąsiadki. Kogoś z kim wieczorem zaśniesz i obudzisz się rano. Kogoś kto po prostu JEST. Mając taką osobę jesteś cholerną szczęściarą! Także idź teraz do swojego partnera, przytul Go jak najmocniej potrafisz i doceń to co masz.
Nigdy nie zrozumiem kobiet, które nie doceniają tego jak wielkie mają szczęście. Oczywiste jest to, że ta druga osoba ma wady. Kto ich nie ma? Nikt z nas nie jest ideałem. My też nimi nie jesteśmy. Szczęśliwa, pełna rodzina to jest to o czym marzy każda z nas. Wy to macie, doceńcie to!
  Nikt nie zrozumie samotnej matki tak dobrze jak druga samotna matka. Nikt inny nie wie jak boli widok mijanych na spacerach pełnych rodzin. Mężczyzna prowadzi wózek a obok Niego idzie uśmiechnięta kobieta. Każda z nas chciałaby być na jej miejscu.
 Nikt inny nie wie, jak smutne i puste są wieczory, kiedy nie ma się do kogo odezwać. Gdy po ciężkim dniu pełnym prania, sprzatania, zabawy i opieki nad dzieckiem nie mamy się do kogo przytulić, wyżalić i opowiedzieć o tym jak minął nam dzień.
Nikt inny nie wie jakie to uczucie gdy nie możemy razem z tatą cieszyć się z pierwszych kroków dziecka, z Jego pierwszego słowa. Nikt inny nie zna tych nocy pełnych łez, kiedy tęsknisz, wspominasz i zastanawiasz się dlaczego? Dlaczego to spotkało akurat Ciebie?
Nikt inny nie wie jak ciężkie jest bycie samotną mamą. Mimo tego, że ból rozrywa Ci serce Ty musisz być uśmiechnięta bo dziecko wszystko wyczuwa. Zawsze musisz mieć siłę i chęć do zabawy. W nocy nikt Cie nie wyręczy, to Ty zawsze wstajesz nakarmić i przebrać dziecko. Nie masz tatusia do pomocy, nie masz Jego wsparcia. Ze wszystkim jesteś sama, tylko na siebie możesz liczyć. Jeżeli Ty tego nie zrobisz to nie zrobi tego za Ciebie nikt.
  Chciałabym kiedyś spotkać kogoś kto pokocha mnie i Michałka. Chciałabym kiedyś znowu być szczęśliwa i nie czuć już tego ogromnego bólu. Tej pustki, która doskwiera mi na co dzień.
Chciałabym już nigdy nie czuć się samotna.
Sama już nigdy nie będę bo mam mój maleńki cud, który bez względu na wszystko zawsze będzie przy mnie i zawsze będzie mnie kochał.
Ale nie jestem tylko matką, jestem też kobietą, która chcę być kochana, podziwiana, doceniana. Chciałabym jeszcze kiedyś się zakochać. Chciałabym, żeby mój synek miał kogoś kto będzie dla Niego ojcem, skoro ten biologiczny tego nie potrafi. Kogoś z kim będzie miał swoje męskie tajemnice, komu będzie mógł ufać i z kogo będzie mógł brać przykład. Kogoś do kogo będzie mógł powiedzieć tato..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz